środa, 19 kwietnia 2017

O NAS

MY czyli ja i on.
Aga i Władek.
Partnerzy w życiu i poniekąd w pracy.

Jak się zaczęła nasza przygoda z drewnem?


Ja zawsze lubiłam drzewa,drewno i wyroby z drewna,ale prawdziwa fascynacja nadeszła kiedy poznałam Władka-jakieś 13(?) lat temu (tak dawno,że nie pamiętam ;) ).

To on zaczął mnie uczyć tego jak w ogóle obchodzić się z drewnem,co z czym,dlaczego tak a nie inaczej i po co. Pytań zawsze miałam i nadal mam mnóstwo i dziękuję Władkowi za tą cierpliwość.
Nie dorównam mu nigdy,ale najważniejsze się nie poddawać,uczyć się nie tylko teorii.Praktyka przede wszystkim.
Jakieś 2  lata temu znalazłam pracę w stolarni.Zupełnie przypadkiem.Wysłałam cv w sumie tak dla jaj,bo byłam przekonana,że nikt kobiety bez doświadczenia w stolarstwie do pracy nie przyjmie.
A tu proszę,przyjęli i szybko (tak myślę) załapałam o co chodzi w tej produkcji.
Pracę tą bardzo lubię i nie chcę innej.

Władek to mój mentor,mój guru ;)
To on najwięcej mnie nauczył i uczy.
Władek z zawodu jest stolarzem,mistrzem meblarstwa.
Zajmuje się jednak wszystkim począwszy od zwykłych jakichś robótek po dachy,domy, renowacje mebli,renowacje bram np.do starych zamków (pałaców),intarsję.
Naprawia zegary,stare zamki do drzwi i wiele innych.
Jest w tym świetny! Lubi to.
I pachnie drewnem.
:)

Na blogu będzie można zobaczyć przede wszystkim jego prace.

Tak więc zapraszamy :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz