piątek, 21 kwietnia 2017

MINI PLAC ZABAW



Czy kiedykolwiek chcieliście mieć swoją "bazę", swój domek na drzewie?
Miejsce gdzie będziecie przebywali ze swoimi najlepszymi przyjaciółmi i wymyślali przeróżne zabawy?

Ja tak.I była taka baza u najukochańszej babci i dziadka,na podwórku.Tylko w wakacje.
A były to cztery tyczki od fasoli wbite w ziemię i przywiązane do nich naokoło jakieś prześcieradła czy koce.W środku ławeczka,na której siedzieliśmy my czyli ja i rodzeństwo,czasem dzieci z sąsiedztwa (nikt nie narzekał,że mało miejsca) i ulubiona rzecz do zabawy - glina.Robiło się,oj robiło babki,kotlety nadziewane trawą i inne rzeczy.Budowało się murek z kamieni a raczej usiłowało zbudować.Pomysłów było mnóstwo.
Cudowne lata dzieciństwa.
Miło powspominać. :)

Naszło mnie na te wspomnienia,bo zaczęłam przeglądać zdjęcia.
W związku z czym chciałam Wam pokazać jedną z ubiegłorocznych prac Władka-mini plac zabaw.

Konstrukcja placu zabaw (tak mi się skojarzyło z tymi tyczkami) wykonana jest z jesionu.
Zamontowana na stalowych kotwach.





Płyciny (czyli barierki-tak to wytłumaczę) wykonane są z topoli.
Konstrukcja daszku - praktycznie jak w normalnym dachu-łaty,blacho-dachówka.
Ciekawostką mogą być drewniane rynny,które znakomicie się sprawdzają nawet przy dużym dachu,w normalnym domu.
Kiedyś na pewno o nich napiszę.


Pod wieżyczką jest piaskownica.Można sobie usiąść i "upiec" jakąś piaskową babę.
Wszystkie drewniane elementy placu zabaw pokryte są powłoką lakierniczą jachtową.

100x100 mm / 80x200 mm - belki użyte do konstrukcji,długości nie napiszę,bo nie wiem.
Grubość płycin około 30 mm.
Klient sam sobie kupił ślizgawkę i huśtawkę.
A dzieci?Dzieci zadowolone wszędzie roznoszą piaseczek ;).







Wspomniałam dziś o drewnie jesionie i topoli.
W kolejnym poście postaram się opisać ich właściwości.
Może i Ty zechcesz się podzielić swoimi doświadczeniami z tymi gatunkami drewna.

:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz